Blog
Stubai
Stubai
Stubai Culinary Delights
od € 99,00

01.06.2018 - 30.09.2018

  • 3, 4, 5 do 7 noclegów
  • 2, 3, 4, lub 6 bonów okolicznościowych w zależności od okresu pobytu
  • Bezpłatne uczestnictwo w programie wędrówek oferowanym w tygodniu (pn-pt) przez zrzeszenie TVB Stubai
  • Krajoznawcze wycieczki na rowerach elektrycznych (e-bike) z przewodnikiem (śr), opłata za wypożyczenie e-bike’a nie jest wliczona w cenę

rezerwuj
Stubai Super Card Package
Stubai Super Card Package - Wanderurlaub in Tirol miti gratis Bergbahnen!
od € 199,00

26.05.2018 - 14.10.2018

  • 7 noclegów ze śniadaniem
  • Stubai Super Card
  • mapa stubajskich tras wędrownych
  • Wejście do imprez muzycznych stubajska karuzela muzyczna
  • 1 przejazd na e-bike
  • 4 wędrówki z przewodnikiem

rezerwuj
  1. Home   »  
  2. Aktywności   »  
  3. Wędrowanie   »  
  4. Seven Summits   »  
  5. Habicht

Habicht

Znamienny

Habicht jest dowodem na to, że można być potężnym i wcale nie najwyższym szczytem. Ze swoimi 3277 metrami musi wprawdzie ustawić się za swoimi przyjaciółmi Zuckerhütl i Wilder Freiger jednak jego grań jest najwyższa w całych Alpach Sztubajskich. Trudno więc się dziwić, że „Hoger” był przez dłuższy czas uważany przez miejscowych ze względu na swój wyjątkowy kształt za najwyższą górę Tyrolu.Niespotykany widok dokoła Kto chce podziwiać Alpy Sztubajskie w całej rozciągłości, ponadto północne Alpy Wapienne, zachodnie Alpy Zillertalskie jak i Dolomity, musi wejść na Habicht. Szczególny widok przedstawia się patrząc na południe od wolno stojącego szczytu Habicht, gdzie widać skalne bastiony szczytów Tribulaun i Goldkappel.

Ranga turystyczna

Można sobie uroić, że zdobyło się ten szczyt jako pierwszy, jednak później trzeba sobie uzmysłowić, że prawda jest nieco inna. Tak było w przypadku wejścia Carla Thurwiesera z Kramsach. Po zdobyciu Habicht 1 września 1836 r zastał na szczycie kamienną postać, z czego mógł wywnioskować, że ktoś zdobył ten szczyt już wcześniej. Thurwieser wprawdzie wszedł na Habicht, jeden z wszystkich wysokich szczytów doliny Stubai, jako pierwszy turysta, ale należy przypuszczać, że przed nim byli tak wysoko lokalni myśliwi czy pomocnicy mierzący grunty. Zapiszmy więc osiągnięcie Petera Carla Thurwiesera, tym bardziej, że nie ma zapisów świadczących o wcześniejszych wejściach na szczyt. Według podań Thurwiesera wspinał się on wraz z przewodnikiem górskim Ingenuinem Krösbacherem z Fulpmes trzy godziny i 25 minut od położnej na północy hali Pinnisalm przełęczą Pinnisjoch, następnie w kierunku zachodnim do Speikgrathöhe i polem firnowym, a na końcu wschodnią granią na szczyt Habicht. Na górze pozostawali cztery i pół godziny, wykonali tam zachwycające notatki dotyczące widoków i przeprowadzili pomiary barometryczne.

Opis wyprawy

Start: Neustift, dzielnica Neder (970 m)
Cel: Habicht (3277 m)
Czas dojścia : 1. Dzień:  4½ h (ab Karalm 2 h), 2. Dzień: 3 h -  6½ h (bis Karalm: 2½ h
Różnica wysokości: 1. Dzień: 1.400 m, 2. Dzień: 900 m
Możliwości na przerwy: Issenangeralm (1380 m), Pinnisalm (1550 m), Karalm (1737 m), Innsbrucker Hütte (2369 m)

SEVEN SUMMITS rating
Stan ★★★★☆                                 
Technologia  ★★★☆☆
Charakterystyka: wymagająca wędrówka wysokoalpejska z miejscami wspinaczkowymi (UIAA I.) i odcinkami ze stalową liną. Szczególnie w trakcie wyprawy na Habicht trudność zależy bardzo od aktualnych warunków (pola śniegu, oblodzenie). Mały lodowiec firnowy nie wymaga sprzętu na lód. Osobom bez doświadczenia w wyprawach wysokogórskich, polecamy pójście z przewodnikiem.

DOJAZD / PUNKT WYJŚCIA:
Wyprawa zaczyna się przy płatnym parkingu w dzielnicy Neustift - Neder. Parking znajduje się tuż obok drogi w kierunku w głąb doliny po prawej stronie.

PODEJŚCIE:
Z parkingu ruszamy pieszo i idziemy przez dolinę Pinnis, mijając bacówki Issenanger i Pinnisalm, do Karalm. Alternatywnie taksówką z Neder można dojechać do bacówki Karalm (Tel.: +43 (0)5226 2877).

Od bacówki Karalm idzie się licznymi serpentynami przez 2 godziny do schroniska Innsbrucker Hütte, z którego do szczytu Habicht potrzebuje się jeszcze 3 godzin. (Wskazówka:  ze względu na długość wyprawy polecamy nocleg w schronisku i atakowanie szczytu Habicht  stamtąd następnego ranka). Dobrze oznaczony szlak prowadzi ze schroniska przez najpierw skalisty teren, potem łatwą wspinaczką przez blokowiska, aż ostatecznie niedaleko szczytu dotrzemy na pozostałości lodowca. Lodowe pole bez szczelin da się bez problemów pokonać bez raków, a potem czeka już tylko ostatnia ściana skalna, która jest zabezpieczona linami, do szczytu.

ZEJŚCIE:
Zejście tak samo jak podejście.

szukaj & rezerwuj